poniedziałek, 8 maja 2017

Makijaż z paletką Inglot What a Spice



Choć brązy nie były moimi ulubionymi kolorami w makijażu, to od ponad pół roku nie mogę przestać używać paletki cieni Inglot What a Spice. Uwielbiam wszystkie odcienie, zarówno czekoladowe jak i rude brązy. Są też takie, które wpadają w brudny róż i żółć - z nimi trzeba uważać, bo na skórze wyglądają sporo ciemniej. Znalazł się tu też śliwkowy fiolet, czerwień i bordo. Wszystkie z nich bardzo intensywnie napigmentowane. Czasem brakuje mi w tej paletce czegoś jaśniejszego np. beżu lub brudnego różu, wtedy nie trzeba byłoby sięgać po inne cienie.


Do makijażu użyłam:

Baza Nyx Shine Killer
Podkład Kiko Milano Skin Revolution nr 106 Light Beige
Korektor rozświetlający w sztyfcie pod oczy Kobo Professional Illuminate Stick
Sypki puder matujący Catrice
Bronzer Kobo Professional nr 311 Nubian Desert
Róż do policzków Wibo
Rozjaśniacz Kobo Professional
Pasta do brwi Primark PS... Eyebrow Creme
Paletka cieni Inglot What a Spice
Tusz do rzęs My Secret Volume Mascara
Szminka w płynie NYX Lingerie nr 01 Honeymoon


8 komentarzy:

  1. Ale Tobie kochana jest ładnie w takich ciepłych kolorkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no ślicznie wyszło , pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje zdjęcia wyglądają jak obrazy na płótnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna sesja zdjęciowa, podoba mi się ogólnie kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow jakie cudowne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. makijaż jest bardzo ładny.szczególnie oczy bo nie lubię takich kolorów na ustach

    OdpowiedzUsuń