piątek, 3 marca 2017

InstamixFebruary


1. W lutym zaczęłam kombinować z kosmetykami domowej roboty. Przygotowałam mydlane kostki peelingujące z olejem kokosowym. Peelingują, myją i nawilżają skórę, czyli to kosmetyk 3w1. Przepis na kostki znajdziecie tutaj

2. Na pczątku miesiąca w sklepach pojawiły się żonkile. Od czasu do czasu kupuję mały bukiecik i od razu w domu robi się słoneczniej.

3. Nocny widok na Frankfurt.

4. Przynajmniej raz w tygodniu przygotowuję smoothie. To zrobiłam z buraka i owoców leśny.  Ostatnio korzystam z przepisów z książki "Koktajle" Katarzyny Błażejewskiej.


W lutym odwiedziliśmy również miasto Gutenberga - Moguncję. Więcej zdjęć będziecie mogli obejrzeć w następnym poście.


1. Lakier do paznokci, który wygląda jak słodki rożek. Uwielbiam opakowanie, kolor i wydajność - używam go już ponad 3 lata i konsystencja nadal niezmienna.

2.  Sesjowe. Fot. Nowak Paweł Fotografia

3. W powietrzu w zaczyna pachnieć wiosną, więc w końcu wsiadłam na moją różową damkę i wybrałam się na przejażdżkę do lasu.

4. Śródleśne jeziora pod Frankfurtem, na powierzchni jeszcze trochę lodu. Wbrew pozorom wcale nie odludne miejsce. Można tu spotkać mnóstwo spacerowiczów i biegaczy.


1. Bohater (a w zasadzie rekwizyt) jednej z ostatnich sesji. Plenerem stała się wanna pełna zgniecionego papieru.

2. Każdy sesjowy dzień kończy się kosmetycznym bałaganem.

1 komentarz: