środa, 18 stycznia 2017

Serum naturalnie wygładzające Resibo



To serum w formie olejku, który dzięki unikalnemu połączeniu składników przywraca skórze młodszy wygląd , świeżość i gładkość - naturalny efekt botoksu. Wystarczą tylko 4 krople dziennie. Produkt jest w 99% naturalny.




Zawiera:

Stoechiol -  ekstrakt z lawendy motylej - pobudza wydzielanie beta-endorfin w skórze, rozluźniając ją i zmniejszając zmarszczki.

Olej marula - ma silne działanie antyoksydacyjne, gojące i regenerujące.

Skwalan roślinny - zapobiega utracie  wilgotności, przywraca skórze elastyczność i gładkość.

Lakesis (PRO składnik) -  olej z krystalicznych kropli ("łez') z drzewa Pistacia lentiscus, które występuje na grackiej wyspie Chios. Reaktywuje on proteiny młodości -  KLOTHO i syntezę włókien wzmacniających skórę. Skóra odzyskuje gęstość, wygląda na pełniejszą i jędrniejszą.

Nikkol VC-IP - najwyższej jakości pochodna witaminy C, skutecznie zapobiega powstawaniu przebarwień, rozjaśnia skórę i hamuje utlenianie sabum, zapobiegając powstawaniu wyprysków.

 Ten unikatowy produkt zawiera także inne dobroczynne wyciągi, jak olej buriti, olej z ogórecznika, olej z pestek winogron czy olej migdałowy. Jest doskonały dla każdego typu, w każdym wieku, także dla osób borykających się z trądzikiem.



Obietnica producenta: Wyraźnie ujędrnia, uelastycznie i rozświetla skórę, przywracając jej młodzieńczą świeżość i gładkość. Pierwsze efekty zobaczysz już po 24 godzinach od pierwszego zastosowania. Dzięki niej w naturalny sposób uzyskasz efekt botoksu, idealny dla każdego rodzaju skóry.



Tak jak inne produkty marki Resibo tak i ten dostajemy w ekologicznej tubie z szarej tekturki. Nie wyrzuciłam jej i cały czas trzymam tam buteleczkę z serum, by chronić je przed światłem. Sam olejek został wlany do szklanej, przezroczytej buteleczki o pojemności 30 ml. Zaopatrzona ona została w porządnej jakości szklaną pipetkę, które pozwala nam precycyjnie odmierzyć porcję produktu. 

Olejek ma żółciutki odcień i pięknie pachnie. Mógłby spokojnie być zapachem perfum. Nie jest jednak duszący, wyczuwalny dopiero z bliska.  Po rozsmarowaniu na skórze olejek błyskawicznie się wchłania. Nie pozostawia tłustego filmu  i nie powoduje błyszczenia.



Co do efektów z stosowania to producent nie kłamie. Już po pierwszym użyciu można odczuć, że skóra jest inna w dotyku. Ujędrnianie to najbardziej widoczne działanie tego serum - skóra wydaje się być jakby bardziej gęsta i napięta, namacalnie wygładzona.

Cena serum to 129 zł. Można je kupić bezpośrednio na stronie Resibo, bądż w niektórych niesieciowych drogeriach stacjonarnych i internetowych. Adresy tych miejsc również można znaleźć na stonie Resibo.


7 komentarzy:

  1. super, że świetnie działa i pięknie pachnie. Ja miałam krem ultranawilżający z Resibo i niestety nie mogę o nim powiedzieć tego samego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie jestem zadowolona z kremu ultranawilżającego ... nie nawilża dobrze ale zaczelam dodawać krople oleju z owoców dzikiej róży i jest o niebo lepiej. Co do reszty ( serum, krem odżywczy,krem pod oczy o balsam ) nie mam zastrzeżeń

      Usuń
  2. Super post :)warto poczytac cos o produkcie przed jego zakupem.

    https://venswifestyle.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy ale słyszałam o ich kosmetykach. Kiedyś się na to serum skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam używam i uwielbiam- choć to mało powiedziane ;) Mnie najbardziej się spodobało te ekologiczne opakowanie i pipeta, dzięki której odpowiednia ilość kosmetyku wychodzi ma moje ręce. :) Działanie ekstra, do tej pory mam jakieś pół opakowania.

    OdpowiedzUsuń