środa, 28 września 2016

Kobo Professional Matte Lips



Info:Nasycone kolory i trwały matowy efekt.
Pomadka zapewniająca ustom matowe wykończenie i pełne nasycenie kolorem. Równomiernie się nakłada oraz długo utrzymuje na ustach. Połączenie specjalnie dobranych polimerów oraz składników aktywnych pozwala ustom utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia, jędrności oraz wygładzenia. Po aplikacji usta odbić chusteczką w celu utrwalenia matowego efektu.



Waga: 4,5 g

Cena: 15,99 zł

Dostępność: Drogerie Natura





Zawiera wysoką koncentrację pigmentów oraz wypełniających mikrosfer dla zapewnienia głębokich, trwałych odcieni, które utrzymują się długo na ustach.
Formuła odporna na ścieranie i rozmazywanie z dużą ilością składników odżywczych i nawilżających zapewniających ustom właściwą pielęgnację i ochronę.



W swoim składzie zawiera substancje aktywne zapobiegające pierzchnięciu ust takie jak:
-  odżywczy olej z rącznika,
-  masło shea,
-  hydro nawilżający olej z  dyni drzewiastej.
Formuła bogata w polimer longlasting KOBOGUARD® o właściwościach non-transfer czyli utrzymujących pomadkę na ustach, bez przenoszenia jej na np. szklankę etc.



Aplikacja:  przed użyciem pomadki MATTE LIPS polecane jest użycie pomadki ochronnej, lub bazy pod pomadkę, po aplikacji należy odczekać kilka sekund i odbić usta chusteczką w celu delikatnego usunięcia nadmiaru pomadki oraz utrwalania jej matowego wykończenia.



Szał na matowe pomadki trwa i raczej szybko się nie skończy. Już od jakiegoś czasu można je znaleźć  również na półkach tańszych producentów.  Od kilku miesięcy możemy zakupić w Drogeriach Natura polskie, matowe pomadki od Kobo Professional w  pięknych, eleganckich, ażurowych opakowaniach.



Sam sztyft nie różni się niczym od zwykłej, kremowej szminki i tak samo gładko nakłada się ją na usta. Producent zaleca odbicie nadmiaru szminki na chusteczce w celu uzyskania matowego efektu. Wolałabym by ten efekt "dział" się automatycznie. Mimo to nie jest źle. Nie odbijam ust, by nie tracić koloru, a po 20 minutach szminka i tak matowieje. Nazwałabym go jednak woskowym matem.



Cała kolekcja to tylko 6 propozycji kolorystycznych, ale są to najmodniejsze odcienie o bardzo intensywnym nasyceniu. Noszę każdy z nich :)




Dostępne odcienie:

401 LA MADELEINE



402 SAINT TROPEZ


403 CANNES


404 MONACO




405 NICEA


406 CROIX











7 komentarzy:

  1. Nie przepadam za matowymi szminkami, te jednak na ustach wyglądają bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne, makijaż również, na jesień muszę sobie kupić szminki o nietypowych kolorach tj. burgund i fiolet

    OdpowiedzUsuń
  3. O wow... Co prawda kolorki zupełnie nie moje, ale już widzę jak je wpleciesz w swoje sesje :D

    OdpowiedzUsuń