sobota, 12 grudnia 2015

Cienie do oczu KOBO Professional Fashion Eye Shadow


Info:  metaliczny cień do powiek
Niezwykle trwały, intensywny i wyrazisty kolor oraz piękny metaliczny połysk. Bogata formuła zawiera korzystne dla skóry makro i mikroelementy. Cienie można stosować na sucho i mokro w zależności od pożądanej intensywności makijażu. Aplikacja cieni przy pomocy twardej pacynki.

Cena: 17,99 zł (lub wkład zapasowy za 9,99 zł)

Dostępność: stacjonarnie w sieci Drogerie Natura bądź na www.drogerienatura.pl

To seria perłowych, połyskliwych cieni, utrzymanych w gamie kolorystycznej, która powinna przypaść do gustu każdej  Polce. Już na pierwszy rzut oka widać, że przeważają lubiane przez nas brązy. Znalazł się tu również beż, róż, fiolet i granat. Cienie są całkiem nieźle napigmentowane. Jeśli chcemy wzmocnić kolor, możemy ich używać na mokro. Nabiorą wtedy również bardziej metalicznego wyglądu. Ja używam ich na sucho i w takiej formie pokazałam je na swatch'ach oraz w makijażu.

Producent zaleca, aby aplikować cienie za pomocą twardej pacynki. Być może w obawie przed osypywaniem. Stosuję do nich jednak pędzelki makijażowe i nic takiego się nie dzieje. Prawdopodobnie pacynka zapewniłaby również lepsze krycie, a na pewno byłaby niezastąpiona przy aplikacji na mokro.

Przegląd cieni:

215 TRUE BEIGE



216 MOCHA LATTE



217 PASTEL PEACH



218 RED BROWN



219 STAR ANAISE



220 GLAM BRONZE



221 STATE BLUE



222. AMETHYST






Tutaj użyłam części z nich w makijażu: 



8 komentarzy:

  1. Wyglądają na naprawdę przyzwoite cienie, pigmentacja bardzo fajna, zwłaszcza 220, 221 i 222. Chyba sobie któryś sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Makijaż wyszedł Ci rewelacyjnie.Cieni nie znam jednak może kiedyś po nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To sa zdecydowanie ,,moje" kolory. :-) Lubię takie ziemiste i stonowane cienie. Makijaż piękny, ale to już norma u Ciebie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne matowe kolory :) Nigdy nie miałam nic tej marki ale widzę że byśmy się polubili :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczególnie podobają mi się początkowe kolorki ;) Takich nigdy nie jest za dużo ;)

    OdpowiedzUsuń