piątek, 18 września 2015

Tangle Teezer mam i ja


Choć do sprzedaży ta rewolucyjna szczotka weszła w 2008 roku to jest już jedną z najbardziej rozpoznawalnych, a może nawet najpopularniejszą marką do włosów. Chyba nie ma nikogo, kto choć raz o niej nie słyszał. Jest regularnie pokazywana w mediach i polecana przez profesjonalistów.




Jej twórcą jest Shaun P -  fryzjer, uczestnik brytyjskiej edycji programu Dragon Den. Problem rozczesywania splątanych włosów zainspirował go do znalezienia jego rozwiązania. Z pewnością pomogło mu w tym 30 lat fryzjerskiej praktyki. Lata poszukiwań i rozwoju doprowadziły go do stworzenia pierwszej, nigdy wcześniej nie widzianej, szczotki do włosów rozczesującej splątania. Szczotki, która wyglądała i działała zupełnie inaczej.




Co mówi się o Tangle Teezer:

Takiej szczotki jeszcze nie było! Dzięki zastosowaniu innowacyjnego kształtu ząbków ze specjalnego elastycznego tworzywa, szczotka działa niewiarygodnie delikatnie i skutecznie.
Szczotka Tangle Teezer dostosowuje się do włosów, nie ciągnie splątanych kosmyków, czesze delikatnie i cicho zapewniając gładkie i lśniące włosy w mgnieniu oka. Codzienne szczotkowanie włosów szczotką Tangle Teezer wpływa na zwiększenie ich połysku!

Zalety stosowania Tangle Teezer
Rozczesuje - ząbki Tangle Teezer radzą sobie z najbardziej splątanymi włosami.
Zdrowa - Tangle Teezer nie narusza struktury włosów, co sprzyja ich zdrowiu.
Masująca - Tangle Teezer masuje skórę głowy, co doskonale wpływa na kondycję cebulek włosów.
Uniwersalna - dla wszystkich dbających o włosy, dla każdego typu i rodzaju włosów.

Posiadam podstawową wersję Tangle Teezer w modelu kolorystycznym Blueberry Pop. Kupiłam ją w drogerii za ok. 60 zł. 


Na zdjęciach zawsze wydawała mi się masywna i ciężka. W rzeczywistości prawie nic nie waży. Zdaje się być plastikową bańką wypełnioną powietrzem.  Spokojnie mieści się w dłoni.  Całą spodnią stronę pokrywają kolce - ustawione naprzemiennie rzędy wysokich i niskich ząbków. Są wykonane z plastiku, ale niezwykle elastyczne.

Zastanawiałam się czy szczotka bez "rączki: może być wygodna w użyciu? Okazuje się, że w jej dziwnym kształcie nie ma nic przypadkowego - to szczotka idealnie dopasowana do kobiecej dłoni.  Jej wklęsła część to wgłębienie na poduszkę pod kciukiem, tuż nad nim mamy wypukłość, na której możemy położyć cały kciuk. Z bardziej wypukłej strony opiera się reszta palców, ale znalazło się tu wygodne wgłębienie na palce środkowy.  Cała wierzchnia część szczotki jest skonstruowana tak, by dopasowała się do wnętrza dłoni.

Pierwszy raz użyłam szczotki na suchych włosach. I tu wcale nie było efektu "wow" w porównaniu do zwykłej szczotki. Owszem rozczesuje, ale odniosłam wrażenie, że ząbki szczotki nie wchodzą pomiędzy włosy tak głęboko jak w innych szczotkach i czesanie trwa nieco dłużej. Trzeba było jednak dać jej plusa za nieelektryzowanie włosów i przyjemny masaż skóry głowy.



Efekt "wow" pojawił się natomiast przy czesaniu mokrych włosów. Po myciu moje włosy są często mocno splątane. Ich rozczesywanie było bolesne i wiązało się z wyrywaniem włosków. Czasami pojawiały się splątania nie do rozczesania. Co robi Tangle Teezer? Rozczesuje włosy jednym pociągnięciem :)  Czesanie jest tak samo łatwe jak przy suchych włosach.


15 komentarzy:

  1. Jeśli kupiłaś ją za 60 złotych to mega przepłaciłaś.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, kiedyś były drogie teraz można je kupić za 30 zł. 60 zł kosztuje wersja do modelowania włosów długich,

      Usuń
    2. No właśnie, nawet kompaktowa nie kosztuje tyle

      Usuń
  2. super, mój pierwszy Tangle Teezer jest ze mną już 3 lata. kompakt trochę krócej a teraz chcę kupić wersję do modelowania, uwielbiam te szczotki.

    OdpowiedzUsuń
  3. jejku, na prawde dałaś 60 zł? mam identyczną i na szczęście połowa pieniążków w moim wypadku została w portfelu :)
    uwielbiam ją! Nawet kolor masz ten co ja! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna ;D
    Ja mam już 2 takie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też widziałam identyczną za 36 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupiłam swoją w promocji za ok 40 zł

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem na czym polega magia tej szczotki, ale to fakt - jest rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  8. w końcu i ja ją będę mieć :D
    ale bardziej dla dzieci niż dla siebie

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mogę sobie wyobrazić mojego rozczesywania włosów bez tej szczotki ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam jeszcze okazji jej testować :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam dokładnie tę samą wersję kolorystyczną! dla mnie też nie było efektu "wow", ale przyznam szczerze, że mam ją już bardzo długo, nie niszczy się, jest wytrzymała nawet gdy niedbale wrzucam ją do torebki. I teraz zdecydowanie nie przerzuciłabym się już na inną szczotkę. Idealna do długich włosów! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja już wpisałam ją na listę zakupów :D

    OdpowiedzUsuń