środa, 29 lipca 2015

Matowe róże do policzków Kobo Professional


InfoMatowy róż do policzków

Komfortowy w aplikacji, nie pozostawia smug. Zawiera skrobię kukurydzianą, która pochłania nadmiar sebum i sprawia, że skóra staje się gładka i matowa oraz olejek z marakui, który poprawia elastyczność skóry.

Waga: 4 gram

Cena: 14,99 zł
Dostępność: Drogerie Natura


Proste opakowanie zawiera w sobie okrągły wkład różu o średnicy ok. 3,5 cm. Kosmetyk został sprasowany tak, że jego powierzchnia układa się w delikatnie wypukłą kopułkę. Nie posiada pylistej struktury i nie kruszy się przy pobieraniu go pędzlem.



Podoba mi się jego prosta aplikacja. Trudno nim sobie zrobić krzywdę, nie robi od razu intensywnych plam. Działa dość subtelnie, jednak kolor z łatwością można wystopniować od lekkiej poświaty do mocniejszej i wyrazistej barwy.



 W skład serii wchodzą 3 odcienie:

201 APRICOT - brzoskwiniowy, pomarańczowo-różowy, najaśniejszy i najdelikatniejszy z całej trójki

202 TERRA COTA - jasny pomarańcz, z którego można uzyskać dość żywy kolor; nadaje skórze zdrowy, świeży wygląd; świetnie wygląda z cieplejszymi, oliwkowymi podkładami

203 MARSALA - ciemny, brudny róż; najciemniejszy z kolekcji; mój fawort




201 APRICOT



202 TERRA COTA


203 MARSALA








19 komentarzy:

  1. bardzo mi się podoba ten brzoskwiniowy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez mi się najbardziej spodobał 203

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne :) 201 najbardziej mi się spodobał

    OdpowiedzUsuń
  4. 203 też mi się najbardziej spodobał:)

    OdpowiedzUsuń
  5. 202 bardzo mi się podoba i myślę, że najlepiej pasowałby do mojej cery. :D
    ~ Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Marsala jest piekny! Nigdy nie miałam matowych róży, muszę w końcu wypróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mi się ten 203 podoba najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydałby mi się jakiś matowy róż :)

    OdpowiedzUsuń
  9. psia krew! a dopiero co wróciłam z natury :( stałam jak głupia przy szafie ale róży nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  10. Znów mnie kusisz, bym wybrała się do "Natury"! :D Cóż poradzić w kolorze 201 się po prostu zakochałam! :))
    Pozdrawiam, stylstynka :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że mają ciepłe odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. w tym wypadku najbardziej podoba mi się odcień 203 , choć dla siebie przeważnie wybieram brzoskwiniowe róże

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój makijaż bez różu do policzków by nie istniał :) Te mają cudowne kolory! Muszę koniecznie je zobaczyć w drogerii!

    OdpowiedzUsuń
  14. moje kolory ♥.

    http://delavie-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne kolorki, zwłaszcza 203 wpadł mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam matowego różu. Szczerze mówiąc wyglądają na trudne w używaniu. Bez Twojej recenzji pewnie ominęłabym je szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń