czwartek, 23 kwietnia 2015

Zoeva 228 / Crease


Zoeva 228 Crease to pędzel. którego główną funkcją jest blendowanie. Można go też używać do nakładania cieni w załamaniu powieki.



Wymiary:

długość rączki - 14,5 cm

długość włosia - 1,8 cm

średnica włosia - 0, 8 cm

Ciemne włosie kozy układa się w łezkowaty kształt; na przekroju jest okrągłe. Osadzono je w metalowej skuwce na drewnianej rączce.



Włosie jest bardzo miękkie i puchate. Mocno wygina się pod naporem. Jest taką swoistą miotełką do rozcierania.  Idealnie się sprawdza przy rozcieraniu satynowych i metalicznych cieni - pozwala uzyskać perfekcyjne przejście koloru.  Używając takich cieni często zdarza się, że nanoszę je byle jak, a wszystko modeluję tym pędzlem.  Rozcieranie matowych cieni na początku gorzej mi szło (do tego stopnia, że potrafiłam tym pędzlem dosłownie zmieść makijaż), ale wszystko to kwestia wprawy. Bardzo lubię nim też rozcierać granice makijażu, świetnie się tu sprawdza. Ciężko byłoby nim jednak zblendować cienie, które nakładamy na bardzo małe obszary powieki, ze względu na jego sporawy rozmiar.


14 komentarzy:

  1. Zakupiłam ostatnio parę pędzli... Ciekawe, czy nauczę się nimi malować... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam dwa pędzelki Zoeva, do konturowania i blendowania, a bardziej do nakładania cieni w załamanie powieki :)
    Są bardzo dobre, ale ja wolę syntetyczne włosie Bdellium Tools :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tez zakupiłam ostatnio kilka pędzli!

    OdpowiedzUsuń
  4. O pędzlach firmy "Zoeva" słyszałam same dobre opinie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nikt chyba nie wie tyle co ty o pędzlach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero raczkuję w temacie pędzli :)

      Usuń
  6. Bardzo fajne są, ja mam swoje z sammydress :D
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  7. O potrzebuje takiego właśnie ;)

    OdpowiedzUsuń