piątek, 13 marca 2015

Lambre Satin Trio Eye Shadows nr 10




Testowałam cienie Lambre Satin Trio Eye Shadows nr 10.

 Opakowanie: Produkt dostajemy w tekturowym pudełeczku powleczonym złotą, błyszczącą folią. Samo opakowanie cieni jest wykonane z plastiku, utrzymane w złotej barwie z transparentną oblamówką. Otwiera się standardowo na zawiasie . Wewnątrz znajduje się pojedyncza kuweta z cieniami, zagłębienie z aplikatorem oraz lusterko.

Pojemność: 4,5 g



Aplikator:  Aplikator z jednej strony jest mocno owalny i szeroki z drugiego końca jest wąski i wydłużony.  Różnorodność jego kształtu jest bardzo praktyczna przy wykonywaniu makijażu. Biała gąbeczka aplikatora jest bardzo gładka, przypomina w dotyku silikonową gąbkę do fluidu. Cienie nie osypują się z niej.




Barwa cieni: W kuwecie znajduj się trzy połączone ze sobą cienie w następujących kolorach: popielata zieleń, biel oraz szmaragdowa zieleń.

Konsystencja: Cienie prasowane, w dotyku satynowe.

Połysk: satynowy, bez widocznych drobinek.

Trwałość na powiece: dobra

Krycie: bardzo dobre



Moje wrażenia:  Wykonywałam makijaż wszystkimi trzema cieniami na raz. Zawarty w opakowaniu aplikator w zupełności wystarczał do nałożenia makijażu. Cienie nie osypywały się. Na powiecie bez problemu ze sobą się łączyły, a ich kolory przenikały. Nie musiałam rozcierać granicy pomiędzy poszczególnymi barwami. Cienie mocno kryją i posiadają piękny satynowy połysk.  Ich barwy wyglądały jak w opakowaniu, oprócz najciemniejszego - szmaragdowego cienia – ten na powiece wypadał nieco bladziej.  Utrzymywały się  przez wiele godzin i nie skupiały w załamaniu powieki.


23 komentarze:

  1. Bardzo ładne kolorki i już widzę oczami wyobraźni makijaż wykonany przy użyciu tych cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety nie używam w ogóle cieni :)
    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolorki ;) może skupimy się na te cienie;)

    Buziaki!

    Alicja i Magda

    OdpowiedzUsuń
  4. Czaję się na coś zielonego :), Chętnie bym zobaczyła jak wyglądają na oku ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakiś czas postaram się przygotować makijaż z nimi :)

      Usuń
  5. nie lubię cieni z satynowym połyskiem natomiast kolorki genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładne kolory, lubię takie

    OdpowiedzUsuń
  7. cieni używam sporadycznie, tylko na wyjątkowe okazje ;) te kolory są fajne ,ale nie odpowiada mi satynowy połysk ;)
    http://www.khatstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe kolory, szukam podobnego zestawu w odcieniach brązu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. chciałam to samo napisac ja jedynie fiolety i brązy lubie

      Usuń
  10. Lubię morskie kolorki, fajne trio :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja takie kolorki uwielbiam, ale na oku jakoś mi nie pasują... Może nie jestem przyzwyczajona, albo nie umiem się takimi malować ;D Czekam na makijaż, może mnie zainspiruje na wiosnę;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie będzie zobaczyć je na Twoich oczach - czekam:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Cienie prezentują się swietnie :) Ciekawe jakby wyglądały na oczach :)
    wspólna obs ? zacznij i daj znac http://paperlifex33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń