piątek, 27 lutego 2015

Kokosowa Balea


Kiedy przeprowadzałam się do Niemiec nie miałam pojęcia o istnieniu tutaj drogerii "dm" i dostępnej tam marki Balea. Dopiero z blogów dowiedziałam się o tych tanich jak barszcz kosmetykach, z całkiem fajnymi składami chemicznymi i cudownymi zapachami, które Polki wykupują tonami, kiedy tylko mają możliwość zakupów w jednym z oddziałów dm. W Polsce powstały również sklepy internetowe oferujące te niemieckie kosmetyki.



Moje pierwsze spotkanie  z Baleą to seria kokosowa. Krem do ciała, który kupiłam za 1,95 euro wystarczył mi na 2,5 miesiąca codziennego smarowania. Zapakowany jest w 500 ml plastikowy słoik z nakrętką. Pod nią oczywiście folia zabezpieczająca, więc w sklepie nikt nie macza palców w balsamach. Uwielbiam wszystko co kokosowe, więc zapach jest dla cudowny. Słodki, intensywnie kokosowy i lekko budyniowy. Zostaje na ciele przez jakiś czas. Konsystencja jest delikatna, typowa dla balsamów, dobrze się rozprowadza i szybko wchłania. Nie pozostawia tłustej powłoki.  Działanie również jest zadowalające. Krem nawilżał moją skórę całkiem przyzwoicie, ale nie sądzę, by sprawdził się na wymagającej przesuszonej skórze, do której jest przeznaczony.



Żel pod prysznic to natomiast połączenie kokosa i nektarynki. Ja wyczuwam tu tylko aromat tego drugiego owocu i żadnych kokosowych nut. Niemniej jednak jest przyjemny, soczysty i świeży zapach dojrzałych nektarynek. Sam kolor żelu wygląda jak zmielony miąższ nektarynek. Jego cena jest wręcz śmieszna, bo to tylko 55 centów.

12 komentarzy:

  1. patrząc na ceny w pl a w centach ... to masakra przebitka ogromna w pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja znalam Balee nie widzac ze to taka najtansza opcja. Teraz kupujemy chemie w DM ale jakos nie lubie akurat Balei. WOlé Alverade. Kosmetyki weganskie. Za zapachy

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię taki kremy, stawiam sobie na szafce nocnej i jak wcześniej zapomnę się pobalsamować to sobie używam :).

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja nic jeszcze z balei nie miałam na razie mam szlaban ale kiedys kupie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Różnie z tą firmą bywa, albo ją lubisz, albo nie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam kokos jak i połączenie kokosa z innym owocem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jednym słowem rozruszałyśmy niemiecką gospodarkę ;) Mam nadzieję, że kiedyś będą one regularnie dostępne w Polsce.

    OdpowiedzUsuń