środa, 3 grudnia 2014

Krem z ekstraktem z ślimaka



Naturalny krem do twarzy  Dolly
z ekstraktem z ślimaka

Info: Naturalna formuła kremu Dolly działa regenerująco, usuwa zmarszczki, likwiduje pory, uelastycznia i nawilża skórę. Krem zawiera wodę, Helix Aspersa, witaminy A, C, E, arbutynę, dzięki czemu nasza skóra wygląda młodziej i zdrowiej. Ta silnie skoncentrowana formuła zapobiega również nadmiernej produkcji melaniny oraz nierównomiernego rozłożenia jej w skórze. 

Pojemność: 30 ml

Cena: 99 zł

Dostępność: http://dolly-cosmetics.com/produkty/



Produkt dostajemy w tekturowym pudełeczku, w którym kryje się solidny, szklany słoiczek z kremem. Jest nieprzezroczysty. Posiada plastikową nakrętkę. pod nią dodatkowo kryje się plastikowe wieczko, które uniemożliwia kontakt kremu z nakrętką.

Na opakowaniu wypisano jedynie główne składniki. Są to: woda, Helix Aspersa, witamina C, witamina A, witamina E, kwas hialuronowy, arbutyna, kolagen, glikol propylenowy, substancje zapachowe.


Krem posiada jasnozieloną barwę i bardzo neutralny zapach (przypominający krem Nivea). Konsystencja z pozoru lekka, ale bardzo treściwa. Przy rozprowadzaniu na skórze staje się bardziej tłusta, tworząca gęstawy film.


Sposób użycia lekko odbiega od innych kremów. Należy partiami nanieść krem na twarz aż do powstania białej powłoki, którą następnie masujemy aż do wchłonięcia. U mnie taki masaż zajmuje około 1-2 minut. Po nim skóra gładkością przypomina efekt po nałożeniu bazy pod makijaż. Przy takim sposobie użycia trzeba się liczyć, że zużyjemy ten krem szybciej niż inne o tej samej pojemności.



Bardzo polubiłam się z tym kremem. Podoba mi się stan skóry po jego użyciu. Jest przede wszystkim gładka i bardzo jędrna. Utrzymane jest odpowiednie nawilżenie. Czuć, że dobrze wpływa na odbudowę warstwy lipidowej naskórka. Podczas jego używania odniosłam wrażenie, że poprawiła mi się cera.


WYNIKI KONKURSU z Kaliano Accessories

Kolczyki wygrywa Pani Ewelina Szymonek - Tkacz. Gratuluję! Czekam na dane adresowe przez tydzień.

6 komentarzy:

  1. kolor ma fajny ale nazwa di mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie neistety brzydza te wszystkie wymyslne kosmetyki xDDD slimak, lozysko owcy, jad wezy ;o maaatko, okej naturalne ale troche przerazajace xD

    OdpowiedzUsuń
  3. jak widzę,że gdzieś jest ślimak to już tego nie ruszę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja uwielbiam takie innowacje! Niedawno testowałam krem z ekstraktem ze śluzu ślimaka i byłam zachwycona. W Twoim kremie niepokoi mnie trochę taki sztuczny chemiczny kolor, ale skoro dobrze się sprawuje, to jestem w stanie przymknąć na to oko.

    OdpowiedzUsuń