piątek, 12 września 2014

Balsam do ciała Soraya So Pretty – Chocolate Kiss


Balsam do ciała Soraya So Pretty – Chocalate Kiss

Info producenta: Balsam So Pretty 3 in 1 (wygładzenie – regeneracja – nawilżenie). Ten intensywnie czekoladowy balsam do ciała jest niczym pielęgnacyjny afrodyzjak. Niesamowicie przyjemnie się go używa. Pozostawia skórę nawilżoną, gładką i obłędnie pachnącą. Odżywcza formuła zapobiega suchości i szorstkości naskórka, zmiękcza go i uelastycznia. Balsam poprawia wygląd skóry a codzienną pielęgnację zamienia.  W wyjątkowo aromatyczny i zmysłowy rytuał

Masło kakaowe -  czekoladowe S.O.S. dla suchej skóry, które nawilża i delikatnie natłuszcza naskórek. Dostarcza substancji odżywczych i sprawia, że skóra jest aksamitnie gładka.

Pieprz afrykański – ekstrakt doskonały dla skóry zmęczonej, gdyż działa energetyzująco i pobudzająco. Choć trudno w to uwierzyć uznawany jest za afrodyzjak.

Sweet H2O – roślinny cukier, który zatrzymuje wodę w naskórku, chroni go przed wysuszeniem i świetnie wygładza.



Opakowanie:  Spłaszczona buteleczka o ergonomicznym kształcie. Z zamknięciem typu „klik”. Tak cała seria ma uroczy design, utrzymany w pastelowej kolorystyce. Na buteleczce widnieje śliczny rysunek czekoladowej babeczki oraz mnóstwo srebrnych serduszek.

Pojemność: 300 ml

Konsystencja: Balsam jest dość rzadki, ale przez to zapewne bardziej wydajny. Z łatwością rozprowadza się po skórze. Trzeba uważać, żeby nie nabrać go zbyt dużo.

Barwa: Jasnobrązowa, przypomina kolorem cappuccino.

Zapach:  Jest identyczny jak zapach budyniu czekoladowego. Aż ma się ochotę go zjeść. Nie jest zbyt słodki ani duszący.



Moje wrażenia:  Balsam stosowałam codziennie po kąpieli. Szybko się wchłaniał. Pozostawiał skórę w miarę dobrze nawilżoną i bardzo gładką w dotyku. Z pewnością była również elastyczna. Nie zauważyłam żadnych przesuszonych miejsc, ale nogi mógłby lepiej mi nawilżać. Co do efektu regeneracji trudno mi cokolwiek powiedzieć. Muszę pochwalić opakowanie, ponieważ można zużyć produkt do samego końca bez konieczności rozcinania buteleczki. Samo używanie balsamu jest niezwykle przyjemne ze względu na wrażenia zapachowe i wzrokowe.


35 komentarzy:

  1. na pewno ślicznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja przyjaciółka go ma i zawsze jak do niej ide to się nim smaruje - piękny zapach ma;d

    OdpowiedzUsuń
  3. mam go i zapach rewelacyjny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze go nie miałam okazji testować- a szkoda! Dodam jeszcze, że tak jak napisałaś balsam ten ma bardzo ładne opakowanie- zachęca ono do zakupu ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go jeszcze ale musi ślicznie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. złote orzechy?wow ale to mega wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. brzmi kusząco... bardzo kompozycyjne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze nie miałam okazji przetestować,ale wygląda ciekawie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak to pięknie wyglada :)
    Nie widziałam jeszcze takiego balsamu.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo mi się spodobał z twojego opisu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam wszystkie czekoladowe balsamy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię żele pod prysznic z tej serii :) Balsamiku nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. narobiłaś mi smaka na czekoladkę ;) balsamu nie miałam, ale Twój opis i piękne opakowanie zachęcają do wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  14. balsamy z tej serii są naprawdę fajne!

    OdpowiedzUsuń
  15. o matko jakie pyszne zdjęcia:)! zawsze masz je takie dopracowane:) super recenzja:)
    zapraszam także do siebie:) i jeśli to nie problem proszę o kliki w linki zamieszczone pod pierwszym zdjęciem:*
    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Spodobał mi się ten balsam. Muszę sobie kupić taki na jesień. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam ten balsam, jego zapach był zabójczy :D

    OdpowiedzUsuń
  18. nie ma jak zapachy kosmetyków , które az prosza się o ich zjedzenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam ten balsam, pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. To wszystko brzmi bardzo zachęcająco, może się skuszę kiedy skończy mi się mój czerwony garnier ;P
    Zapraszam na Mój Blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. z takimi dodatkami przyciąga jeszcze bardziej;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam z tej serii bodajże peeling, muszę go w końcu zacząć testować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wszystko co czekoladowe, jeśli chodzi o kosmetyki jest dla mnie na TAK :D

    OdpowiedzUsuń
  24. jest cudowny!!:))
    pozdrawiam serdecznie woman-with-class.blogspot.com :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubie te balsamy, głownie za "przepyszne" zapachy:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniałe zdjęcia. Wąchałam go i rzeczywiście pachnie cudnie, ale jakoś go nie kupiłam ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. śliczne aranżacje zdjęć :) kiedyś czytałam niezbyt pochlebną opinię jednego z tej serii balsamu i nie jestem zdecydowana na zakup jakiegokolwiek ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam całą serię so pretty!

    OdpowiedzUsuń
  29. Kocham ten zapach! :))
    A i działanie jest bez zarzutu ;)
    REWELACYJNE zdjęcia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. no wygląda smakowicie, podejrzewam że zapach byłby dla mnie obłędny :)

    OdpowiedzUsuń