sobota, 2 sierpnia 2014

Korektor 2w1 Under20



2w1 aktywny korektor punktowy o działaniu antybakteryjnym + maskujący fluid punktowy

Info producenta:

Aktywny korektor punktowy o działaniu antybakteryjnym
  • Łagodzi podrażnienia
  • Zielone pigmenty zawarte w korektorze doskonale neutralizują zaczerwienienia!
  • Wstępnie maskuje punktowe niedoskonałości
Maskujący fluid punktowy
  • Nadaje naturalny kolor skórze
  • Wyrównuje koloryt skóry
  • Matuje i nawilża

Składniki aktywne

  • Kwas salicylowy - o właściwościach delikatnie złuszczających naskórek.
  • Alantoina 1% - wygładza i zmiękcza skórę. Wykazuje właściwości łagodzące.
  • Glukonian cynku - działa antybakteryjnie i łagodząco.
  • Mikrogąbeczki  - absorbują nadmiar sebum na skórze. Zielony pigment- maskuje zaczerwienienia.

Stosowanie:

KROK 1 KOREKTOR ANTYBAKTERYJNY: nałóż niedużą warstwę zielonego korektora na punktową niedoskonałość i delikatnie wklep. Korektor zneutralizuje zaczerwienienia i zamaskuje wypryski. Można stosować również samodzielnie jako kurację na noc.
KROK 2 FLUID PUNKTOWY: na warstwę korektora nanieś fluid punktowy i delikatnie wklep aż do uzyskania jednolitego koloru skóry.



Cena: 18,99 zł

Pojemność: 2 x 7,5 ml



Moje wrażenia:

Korektory znajdują się w dwóch 7,5 ml tubkach posiadających wspólną zakrętkę. Cała to konstrukcja ma ok. 20 cm długośći i nie koniecznie chciała grzecznie stać w moich niewysokich łazienkowych pojemnikach, ciągle się wywracając. Wolałabym gdyby była możliwość rozdzielenia zakrętki na dwie. Co do efektów działania opiszę je poniżej w oddzielnych akapitach, bo i moje zdanie o nich jest całkiem odmienne. O ile zielony korektor jeszcze ujdzie w tłoku, to fluid punktowy jest bublem.

Korektor zielony postanowiłam używać jako kuracji na noc. Nakładałam go na zmiany skórne, wypryski, obszary zaczerwienień. Schnie dłuższą chwilę, więc nie można iść od razu po nałożeniu spać. Wypryski wcale się nie zmniejszały, ale też nie zwiększały. Fajnie sobie natomiast radził z zaczerwienieniami, po których rano nie było śladu. Ten korektor ma aplikator jak błyszczyki w tubce. Nie bardzo mi on odpowiadał. Wydostawało się z niego za dużo produktu.

Korektor maskujący jest dla mnie niewypałem. Jedynym plusem jest zakończenie tubki długim lejkiem, pozwalającym stopniować ilość wydostającego się z niej produktu. Pierwszym minusem jest jego zbyt ciemny kolor. Nie nadawał się do nałożenia zimą, teraz latem też nie jest lepiej (a wcale nie mam najbladszej cery). Biorąc pod uwagę, że to jedyny odcień w sprzedaży, tym bardziej powinien być dopasowany do zwykle jasnych karnacji Polek. Kolejna wada to jego rzadka konsystencja, przez co trzeba go dłużej wklepywać i rozlewa się na większe obszary niż potrzeba. No i w końcu to korektor, który niesamowicie słabo kryje – nie nadaje się do maskowania krostek i plamek.


Zapraszam na nowy konkurs :)

KLIK


22 komentarze:

  1. jakie śmieszne opakowanie 2w1 :D
    Ogólnie nie przepadam za tą marką, ale te intensywne odcienie trochę mnie zaskoczyły. chętnie wypróbowałabym tą nowość

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna recenzja, pierwszy raz słyszę o tym produkcie, ale już będę wiedziała co omijać szerokim łukiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nic nie mialam z tej firmy, troche balabym sie tego odcieniu, wyglada na bardzo ciemny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie nawet teraz latem jest za ciemny :(

      Usuń
  4. Mało praktyczne moim zdaniem opakowanie. Można byłoby wybaczyć temu kosmetykowi wszystkie niedogodności, gdyby tylko skutecznie działał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie jest to zbyt dobry kosmetyk.

      Usuń
  5. Nie przepadam za takimi korektorami :/

    OdpowiedzUsuń
  6. heh ale wybryk kosmetyczny!!! pomysłowe opakowanie!

    OdpowiedzUsuń
  7. trochę przesadziłaś z kontrastem, korektor jest ciemny, ale nie aż tak dziwaczny :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dawno nie widzialam tej marki... opakowanie dziwne. Mysle tak jak TY, wygodniejsze bylyby dwie osobne tubki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowania. Korektor ciągle mi się wywracał, gdy wkładałam go do pojemnika w łazience.

      Usuń
  9. Hmm... ja chyba wolę takie bardziej klasyczne korektory :) Opakowanie dość śmieszne, faktycznie 2 osobne tubki to lepszy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. https://www.facebook.com/113080485472703/photos/pb.113080485472703.-2207520000.1407071210./599089163538497/?type=1&theater

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz go widzę. Na pewno go nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie lubię kosmetyków under 20...

    OdpowiedzUsuń
  13. nie wiem czy bym kupiła jakos mnie ta marka nie przekonuje..ale jak dziąła pozytywnie to dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam firmy ale oryginalnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. under 20;) już nie na moją skórę

    ps. a u mnie? CAUSALOWO I MODNIE

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kilka ich kosmetyków, ale bez szału. Na korektor z początku narobiłaś mi ochoty bo moja cera aż się o niego prosi. Cóż, kolor na pewno nie dal mnie. Osobiście jestem posiadaczka bladej cery i tu problem z wszelkimi korektorami. :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Dawno nie używałam kosmetyków z "Under 20"- a te mnie zachęcają i kuszą! :)) Niestety jeszcze nigdy ich nie widziałam w drogeriach, na następnych zakupach dokładniej się rozejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń