sobota, 12 kwietnia 2014

Wypiekane cienie do powiek KOBO Luminous Baked Colour


Dzisiaj zapraszam Was na przegląd 6 z 12 odcieni wypiekanych cieni marki Kobo Professional.

Info producenta: Cień wypiekany do stosowania na sucho, dzięki czemu uzyskamy delikatnie połyskujący kolor oraz mokro, co pozwoli wydobyć intensywny kolor o metalicznym wykończeniu. Dzięki zastosowanej technologii wypiekania pozwala uzyskać niezwykły efekt rozświetlenia i blasku.

Cena: 19,99 zł (Drogerie Natura)


Cienie zapakowane są pojedynczo w standardowe opakowania. Nie są one sprasowane na płasko; mają wypukłą powierzchnię. W dotyku są chropowate. Posiadają metaliczny połysk. W zależności od sposobu nakładania możemy uzyskać zróżnicowane efekty na powiece.  Przy nakładaniu cienia na sucho jest on dość pylisty. Jaśniejsze odcienie wyglądają bardziej perłowo i mogą się wydawać półtransparentnymi. Ciemniejsze natomiast prezentują się bardziej matowo. Przy nakładaniu cieni na mokro zyskują one sporą intensywność koloru (jak w opakowaniu) oraz satynowo-metaliczny połysk. 


Zapraszam  teraz na przegląd kolorów:


 313 VIOLET





319 AUBERGINE




321 ROSY




315 KHAKI





317 SUNNY




322 COPPER




A teraz coś z działu mody :) We wtorek udało mi się zdobyć okładkę na portalu FashionWall :)


KONKURS - wygraj legginsy
KONKURS - wygraj torebkę Bosccolo
KONKURS - wygraj bransoletkę Biżuteryjkowo

37 komentarzy:

  1. Cienie są naprawdę dobrze na pigmentowane co bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. rewelacyjne kolory, świetna pigmentacja! coraz częściej używam cieni do powiem i myślę nad zakupem nowych, dobrych cieni. czy możesz polecić jakieś, cena niech nie będzie wygórowana :)

    anecia & roses ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tańszych polecam pojedyńcze cienie Sensique z serii Velvet lub Diamond Shine. Kosztują 6,99 zł i dają bardzo fajne efekty. Osobiście najwięcej mam cieni Inglota - wg mnie mają najlepszą pigmentację i dużą trwałość. Bardzo jestem też zadowolona z cieni Kobo z serii Fashion Eye Shadow. Zdecydowanie odradzam natomiast cienie z katalogów Oriflame i Avon - pierwsze nie wytrzymywały u mnie dwóch godzin, a Avon ma kiepską pigmentację.

      Usuń
  3. piękne kolorki,na mokro prezentują się cudownie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i właśnie na mokro zamierzam ich używać :)

      Usuń
  4. bardzo lubię cienie wypiekane! właśnie zawsze na mokro je nakładam :)!
    a okładki gratuluję, bo zasłużona :)!

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję okładki, cienie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. na sucho nie wyglądają najlepiej i widać że się sypią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy nakładaniu są sypkie, ale potem z oka nie lecą.

      Usuń
  7. Wypiekanych z KOBO nie próbowałam, lubię się natomiast z ich cieniami mono - może nie wszystkimi, ale jednak :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. tych cieni nie miałam okazji wypróbować, bo kolory nie bardzo mi odpowiadają, ale muszę przyznać że świetna opcja używania i na sucho i na mokro. Oczywiście na mokro wyglądają lepiej:) Z Kobo można dostać świetne soczyste pomadki i z tego co pamiętam są bardzo trwałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do pomadek to od jakiegoś czasu używam Kobo nr 109 Fuchsia i to moja ulubiona pomadka :)

      Usuń
  9. Cienie są śliczne w szczególności nałożone na mokro! Gratuluję znalezienia się na okładce!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zadziwiający efekt daje na mokro, nawet o tym nie wiedziałam. Co powiesz na obs za obs ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze nakładam te cienie na bazę, bo inaczej w ogóle nie trzymają mi się powieki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fiolecik jest przepiękny. Zapraszam na najnowszy post.

    OdpowiedzUsuń
  13. fajne te cienie i swietne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ zbiór! Zazdroszczę:)
    Najpiękniejszy SUNNY ale KHAKI też niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rosy mnie urzekł :) chyba się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na sucho - koszmar, widać, że się sypie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jakoś nie mam ręki do malowania :D ale kolory ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  18. super
    obserwuję :)
    liczę na rewanż tu http://blackleopard-official.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się ich efekt na mokro, ale z ceną troszkę poszaleli :P

    OdpowiedzUsuń
  20. wyglądają interesująco
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Podobają mi się odcienie, zwłaszcza na mokro prezentują się świetnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aubergine piękny ;) zieleń nie w moim guście

    OdpowiedzUsuń
  23. strasznie fajna okładka! młodzieńcza i wiosenna!

    OdpowiedzUsuń