środa, 1 stycznia 2014

Masło do ciała Ekoa Nature & Spa Żurawinowa Odbudowa


Dzisiaj chcę pokazać Wam masło do ciała Ekoa Nature & Spa Żurawinowa Odbudowa. Z pewnością spodoba się fankom naturalnych, ekologicznych kosmetyków.  Masło pochodzi z nowego sklepu internetowego z ekologicznymi produktami - Ekoa.

Info producenta: Naturalne masło do ciała stworzone na bazie ekocertyfikowanych surowców, przeznaczone do wyjątkowo suchej i wrażliwej skóry. Masło Shea chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi. Olej z avokado stymuluje metabolizm kolagenu, przyspiesza gojenie ran i oparzeń i działa przeciwbakteryjnie. Olej ze słodkich migdałów zawiera kwas oleinowy, linolowy oraz witaminy: A, B1, B2, B6, D i E. Doskonale wygładza i nawilża skórę. Olej jojoba łagodzi stany zapalne.

Pojemność: 120 g

Cena: 24,99 zł (Ekoa)


Opakowanie: Niski, plastikowy słoiczek z metalową zakrętką. Jest on szeroki, przez co wydobycie produktu jest niezwykle łatwe.  Mieści w sobie 120 gram produktu.

Barwa produktu: biała

Konsystencja: Masło jest gęste, ma woskową konsystencję. Z wyglądu przypomina parafinę. Widoczne są wyraźne grudki


Składniki: Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (Ecocert), Prunus Amygdalus Dulcis, Cera Alba, Persea Gratissima (Avocado) Oil , Simmondsia Chinensis (Ecocert), Tocopherol, Parfum, Coumarin 

Sposób użycia: Niewielką ilość masła rozgrzewamy w dłoniach (wyglądem przypomina wtedy ugotowaną kasze manne), a następnie wmasowujemy delikatnie w skórę.


 Moje wrażenia: Na początku zdziwiła mnie i jednocześnie zainteresowała mnie woskowa konsystencja masła. Obawiałam się problemów z rozprowadzaniem produktu, jednak po pierwszym użyciu moje obawy się rozwiały. Przez parę sekund rozgrzewałam porcję produktu na dłoni, a następnie wmasowałam ją w ciało. Grudki bez problemu rozpłynęły się podczas masażu. Gdy używałam masła bezpośrednio po kąpieli, gorzej rozsmarowywało się ono na mojej skórze - wtedy zaczęłam całkowicie rozpuszczać je w dłoniach, co znacznie ułatwiło aplikację. Po użyciu na skórze pozostaje przez pewien czas tłusty film, ale nie brudzi on ubrań i skóra jest przyjemna w dotyku.   Masło pięknie pachnie. Nie jest to intensywny ani sztuczny  aromat owoców. Kosmetyk ten ma delikatny zapach, przypominający mi żurawinową herbatkę. Długo utrzymuje się on na skórze. Najbardziej jestem zadowolona z efektów używania tego masła. Skóra znacznie odżyła, znikły miejscowe przesuszenia.  Nawilżenie znacznie wzrasta po każdorazowym użyciu i utrzymuje się na stałym poziomie do następnej kąpieli. Na zimową porę to idealny produkt.



12 komentarzy:

  1. Właśnie chciałabym w tym roku bardziej zatroszczyć się o jakość kosmetyków, jakich używam i zakupić też te ekologiczne, więc dzięki za rekomendację produktu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To linia kosmetyków zdecydowanie godna polecenia :)

      Usuń
  2. Wygląda bardzo ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko wygląda, ale również pachnie ciekawie :)

      Usuń
  3. nie lubię takiej konsystencji balsamów... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku myślałam, że z powodu konsystencji będą problemy, ale jednak bardzo się polubiłam z tym masłem :)

      Usuń
  4. taki produkt w zimie kazdy powinien posiadać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak :) Jest świetny na suchy naskórek.

      Usuń
  5. Zimową porą na pewno się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Interesująca recenzja :) Szczęśliwego Nowego Roku !

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kupiłam na allegro i jestem zachwycona ! mój KWC

    OdpowiedzUsuń