środa, 25 września 2013

poniedziałek, 23 września 2013

Sierpniowe nowości w mojej kosmetyczce

Bardzo spóźniony ten post. Odkładany prze posty z serii trendów. Nowości sierpniowe, dlatego niech nie dziwi was obecność mleczka do opalania :)


Szminka Kobo nr 108 Fuchsia (ok. 16 zł)
Od jakiegoś czasu zdecydowanie mój numer 1. Żałuję, że zdjęcia nie oddają jej intensywnego koloru.



Serum scalające rozdwojone końcówki, Garnier (ok. 15 zł)
Kupiłam je w dniu w który zobaczyłam telewizyjną reklamę. Oczekiwania miałam spore i sporo też się zawiodłam. Wiem, że nic nie scali połamanych i rozdwojonych włosów, ale może to trochę zamaskować. Po kilku użyciach nie widziałam różnicy. Ostatecznie ścięłam końcówki i stosuję serum z nadzieją, że opóźni ich niszczenie. Plusem jest przyjemny owocowy zapach. Produkt ma dość wodnistą konsystencję i nie pozostawia na długo tłustego filmu na włosach.


 Jedwab do włosów BIOSILK (ok. 3,40 zł)
 Kupiony na biedronkowej promocji.



Włoskie mydło aromatyzowane
Dostałam je w prezencie z podróży. Pięknie pachnie winogronami.


Lakiery do paznokci, Lemax (ok. 2,50 zł)


Lakiery do paznokci: Daily colour, Lemax, miss sporty, Party Care


Mleczko do opalania Soraya SPF 15 (ok. 18 zł)


Balsam ujędrniający do ciała, Garnier.
Od razu po użyciu odczuwalny jest efekt napięcia skóry. Ma orzeźwiający, cytrusowy zapach.


Farba do włosów L'oreal Preference, kolor Pure Paprica (ok. 33 zł)
Farbuję nią włosy już kolejny raz w tym roku i chyba długo nie zamienię jej na nic innego :)


KONKURS - wygraj sesję zdjęciową.

środa, 18 września 2013

Różowy zawrót głowy


Ostatnio przygotowywałam różowy makijaż na pewien konkurs. Z tej okazji powstała seria zdjęć z kolejnymi etapami przygotowania tego make-upu. 

1. Ujednolicenie cery. Od lat używam kryjącego pudru w kremie Lirene nr 3. Pod oczy nakładam jasnobeżowy korektor, a przy skrzydełkach nosa zielony (korektor 2w1 Sensique). Zamiast pudru do zdjęć używam mineralnego podkładu L'oreal (nr3) - świetnie kryje, tuszowanie krostek jest zwykle już zbędne.


2. Na górne partie kości policzkowych i skronia nakładam rozświetlacz w kremie.



3. Na kości policzkowe nakładam róż. Ostatnio używam pomarańczowego odcienia z Wibo.



4. Brwi przyciemniam ciemnobrązowym cieniem. Nakładam go za pomocą cienkiego, płaskiego pędzelka.



5.Kontur oka obrysowuję kredkami: różową (wewnętrzną część oka) oraz brązową (zewnętrzną).



6. Na całą powiekę nakładam połyskujący złotem różowy cień Kobo, rozcierając go w kierunku brwi.



7. Na zewnętrzny kącik oka, w kierunku brwi nakładam cień w kolorze mocnego różu (Inglot).



8. Podkręcam rzęsy zalotką przez ok. 20 sekund.



9. Rzęsy tuszuję maskarą Wibo. Stosuję zasadę trzech malowań ( za pierwszym razem pociągam szczoteczką przez całą długość rzęs, drugim od połowy, trzecim same końcówki).



10. Usta przygotowuję pod pomadkę, wklepując w nie odrobinę korektora.



11. Na usta nakładam moją ulubioną pomadkę - Kobo nr 108 Fuchsia.


Użyte kosmetyki:


Efekty:



wtorek, 17 września 2013

New in

Torebka - F&F


Bluzka z lwem - Blue Bell


Barokowa spódnica - Blue Bell


Wzorzysta koszula - Tally weijl %


Kostium kąpielowy - F&F %


Kostium kąpielowy - Blue Bell





poniedziałek, 16 września 2013