sobota, 19 października 2013

Odlewki kosmetyków Lagenko


Dostałam małe odlewki kosmetyków Lagenko, a mianowicie kolagenowego żelu do mycia twarzy, kolagenowego peelingu i serum wyszczuplającego.  Wydawało mi się, że bez sensu jest robienie posta o kosmetykach, których mogłam użyć 1-3 razy. Jednak peeling niesamowicie mnie zachwycił, więc zwłaszcza ze względu na ten produkt postanowiłam, że pojawi się ten post. Przybliżę tutaj informacje producenckie, zawartość aktywnych składników oraz moje pierwsze wrażenia.

Peeling kolagen naturalny


Info producenckie: Peeling o łagodnym działaniu złuszczającym. Skutecznie usuwa obumarły naskórek i odblokowuje pory, dzięki czemu przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Poprawia wchłanianie substacji aktywnych z preparatów kosmetycznych, zwiększając skuteczność ich działania. Zapewniając doskonały masaż, pobudza mikrokrążenie skórne i procesy regeneracji. Wyrównuje koloryt skóry oraz korzystnie wpływa na jędrność i gładkość. Można stosować jak maseczką ponieważ peeling jest kremowy. ostawić na 10-15 minut i zmyć wodą.

Aktywne składniki: piasek koralowo-magmowy z Thaiti, olej ryżowy, olej z ogórecznika, kolagen, D-Pantenol,  wyciąg z aloesu, alantoina, wyciąg z noni, elastyna.

Moje wrażenia: W opisie peeling jest określony jako kremowy, więc myślałam, że to typowy peeling enzymatyczny bez grudek. Drobinki jednak są, ale bardzo drobniutkie (to zapewne ten piasek z Thaiti). Jest biały o neutralnym zapachu. Nałożyłam go jak maseczkę i trzymałam przez 15 minut. na koniec wykonałam masaż. Dzięki małej wielkości i dużej ilości drobinek to naprawdę bardzo przyjemny rytuał. Po zmyciu dokładnie przyjrzałam się twarzy i byłam bardzo zaskoczona wyglądem skóry. Tak gładka to nie była nigdy :) Moje dotychczasowe, tradycyjne peelingi w porównaniu do tego, to chyba w ogóle nie działają. Skóra została bardzo dobrze złuszczona, wygładzona, a pory odblokowane. Jestem nim prawdziwie zachwycona i żałuję, że odlewki starczyło tylko na 1 użycie. Z pewnością chcę mieć ten kosmetyk :)

Kolagenowy żel do mycia twarzy


Info producenckie: Przeznaczony jest dla każdego rodzaju skóry, również dla cery wrażliwej, zmęczonej, oczekującej poprawy jędrności i świeżości. Unikalny skład kosmetyku zapewnia skórze właściwe odżywienie i nawilżenie, a specjalnie skomponowany zespół bardzo łagodnych substancji myjących wyklucza podrażnienia , czyniąc zabieg oczyszczania skóry, nawet tej bardzo wrażliwej komfortowym. Żel nie zawiera konserwantów parabenowych oraz mydeł z grupy SLS.

Moje wrażenie: Żel jest przezroczysty. Ma lepką konsystencję, nie spływa nałożony na twarz. Zapach lekko przypomina mi męskie perfumy. Odlewka starczyła mi na kilka użyć. Niewielka ilość wystarczyła do umycia twarzy, sądzę więc, że jest wydajny. Prawie się nie pieni, co może się wydawać dziwne, ale oczyszcza skórę dobrze. Jego rozprowadzanie  po twarzy przypomina smarowanie się oliwką w żelu.

Serum wyszczuplające


Info producenckie: Serum wyszczuplające stworzono do walki z cellulitem. Jego regularne stosowanie ma prowadzić do "mierzalnej" redukcji masy ciała,  redukcji nadmiernej ilości wody i sodu w macierzy komórkowej, redukcji obwodu ud i pośladków, redukcji widocznej "skórki pomarańczowej", poprawy mikrocyrkulacji, znacznej poprawy nawilżenia, gęstości i elastyczności skóry.

Substancje aktywne: Liporeductyl, kofeina, escyna, L-karnityna, trójpeptyd glicyna-histydyna-lizyna, ruszczyk kolczasty, jod, bluszcz pospolity, wyciąg z Centella asiatica, hydromanil, olej z ogórecznika, witamina E.

Moje wrażenia: Serum ma kremową barwę. Konsystencją przypomina balsam, ale jest nieco gęstsza, treściwsza, trochę galaretowata. Zawiera małe drobinki, przez co wyglądem przypomina peeling. Ma zapach Cappucino (mi trochę bardziej przypomina delikatną kawę). Jest to przyjemny słodkawy zapach. Rozsmarowuje się dobrze. Niestety nie mogę się wypowiedzieć na temat działania po jednokrotnym użyciu.

KONKURS - wygraj baseball'ową bluzę od BlueBell-imc
KONKURS -  do wygrania 2 zestawy kosmetyków Virtual

6 komentarzy:

  1. fantastyczny blog,świetny post...obserwuję i czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny post teraz przynajmniej osoby odwiedzające twojego bloga będą wiedzieć czy warto kupować dany produkt, co jest duuuużym + :) zapraszam również do mnie, całuję cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie bombowe pierscionki na dole strony xD ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak... za dużo tekstu do przeczytania, to się komentuje co popadnie...

      Usuń
  4. polecam kolagen dla dziewczyn które się też zmagają z trądzikiem pomaga w 100 % tylko trzeba wydać sporą sumkę ale się opłaca pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń