czwartek, 20 września 2012

Visor

W zeszłym sezonie pojawiły się w kolekcji Marc by Marc Jacobs, teraz u Alexandra McQueena stanowią dodatek do balowych sukni. Mowa o transparentnych daszkach. Mnie ten trend nie pociąga. Akceptuję go tylko u przedszkolaków.  Kolorowe, przezroczyste daszki pojawiły się również na Warsaw Fashion Street. Modelki wyglądały raczej jak panie sprzedające hot dogi w budce, niż jak fashion victims. Natomiast daszki z kolekcji McQueena kojarzą mi się z osłonami z motocyklowego kasku. Co o nich sądzicie? A może macie pomysł na jakąś stylizację z takim gadżetem?

Marc by Marc Jacobs (SS12)


Alexander McQueen (FW13)


Alexander McQueen, ok. 270 funtów
by Dona

12 komentarzy:

  1. Szczerze powiedziawszy, to forma Alexandra McQueena, jak w sumie większość jego projektów wychodzących z jego domu mody, jest dość ekstrawagancka. Nie wyobrażam sobie w czymś takim chodzić, nie mniej jednak u niego tworzy jedną zgrabną całość. Co do wersji od Marca Jacobsa, to przypomina mi to typowo sportowy daszek, jak np mają przy siatkówce plażowej :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Daszki jakoś mnie nie zauroczyły :) Chyba że jakiejś pani stomatolog się spodobają :D
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przepadam za tym trendem, ale też nie mowie stanowczo 'NIE' ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie podobają mi się takie daszki, modelki wyglądają w nich śmiesznie

    OdpowiedzUsuń
  5. jajć fantastycznie to wygląda serio - no genialnie do tego te odjechane ciuchy - kosmos

    OdpowiedzUsuń
  6. daszki w miare ok ale niby okulary wogule mi się nie podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne te daszki, ale gdzie niby to zakładać? :D

    OdpowiedzUsuń
  8. He ,he mam podobne skojarzenia :D Taki kolorowy to założyła bym jeszcze na plażę,ale innych pomysłów nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Daszki świetne!
    To kolejny dowód na to, że moda zatacza kręgi. Jak byłam dzieciakiem podobne nosiłam tylko z tkaniny (w środku było usztywnienie)

    OdpowiedzUsuń
  10. No nic, daszki wyglądają fajnie na wybiegu, ale czy ja je kiedykolwiek wcisnę ??
    Zobaczymy - bo moje nagłe zachcianki czasem płatają mi figle ;)

    OdpowiedzUsuń