niedziela, 24 czerwca 2012

Kolczyki z piór handmade

Jakiś czas temu spacerując z psem po bezdrożach, znalazłam na łące przepiękne, prążkowane pióra, pochodzące z samicy bażanta. Od razu wpadł mi do głowy pomysł, co można z nimi zrobić! Zebrałam najładniejsze i największe okazy, a następnie dałam je do obróbki koleżance, która zajmuje się własnoręcznym wyrobem kolczyków. Trzy dni temu dostałam gotowe kolczyki. Są wspaniałe :) Były one doskonałym pretekstem do przekłucia uszu ( naprawdę nie wiem, dlaczego nie zrobiłam tego wcześniej). Od czasu wizyty w salonie kosmetycznym minęły dopiero kilka dni, więc jeszcze nie mogę nosić tych kilkunastocentymetrowych cudeniek :(


Przy okazji 2 pióra wzbogaciły mój indiański naszyjnik z H&M.

by Dona

2 komentarze:

  1. Wyglądają świetnie, też mam podobny naszyjnik z piórkami ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowne ! mnie samą dopadła mania piórkowania ! :D

    zapraszam do mnie kochana

    http://kajulekk.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń