środa, 20 czerwca 2012

Bag makeover

Ostatnio w lumpexie na dnie kosza wyszperałam torebkę. Wyglądała na trochę podniszczoną, ale bardzo spodobał mi się jej kształt, więc ją kupiłam. Stwierdziłam, że może coś z nią zrobię. W domu zabrałam się za jej czyszczenie: zmyłam zmywaczem plamy po lakierze do paznokci, dokładnie przetarłam ją wilgotną świereczką zarówno wewnątrz jak i wierzch, żeby usunąć kurz i inne plamy; potem dokładnie ją osuszyłam. Okazało się, że nie ma żadnych zadrapań i trwałych plam :)


Na początku myślałam, żeby kupić kolorowy skaj, wyciąć z niego figury geometryczne i nakleić na torebkę. Jednak zanim zabrałabym się do kupienia tego materiału, minęło by sporo czasu. Przypomniało mi się wtedy, że w jednej z moich szkatułek tarla się od dłuższego czasu kilka buttonów.



Wybrałam kilka znaczków. Umieściłam je na torebce w odpowiednim ustawieniu i zabrałam się za ich przyczepianie. Dosyć ciężko się to robi, gdyż skóra to twardy materiał, a pod znaczkiem zostaje mało miejsca na operowanie palcami. Tak więc przy zapinaniu pomagałam sobie wykałaczką.

 

W efekcie moja torebka nabrała troszeczkę rockowego pazurka. To nie koniec jej przeróbek! Zamierzam przyczepić do niej kilka agrafek i ćwieków. Myślę,  że w przyszłości będzie przybywało też buttonów.

by Dona

3 komentarze:

  1. dziękuję za komentarz. pięknie przerobiłaś tę torebkę. masz wyczucie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł! :)

    Co powiesz na dodanie się wzajemnie do obserwowanych? :>

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. jak ja uwielbiam jak ktos cos robi sam. fajne diy ;)

    zapraszam Cię na: http://madame-chocolate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń