poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Odsłaniamy brzuchy


Ten trend pochodzi prosto z dyskoteki z lat 90-tych. Króciutkie topy zawojowały wybiegi; pojawiły się chyba w kolekcji każdego projektanta. Najczęściej styliści zestawiali je z szortami bądź spódnicami midi lub długości do kolan. Ten krótki trend ma jednak jedną wielką wadę: jest zarezerwowany tylko dla dziewczyny o szczupłych sylwetkach. Ja, choć nie narzekam mocno na swoją figurę, byłam dosyć sceptycznie nastawiona do tego trendu na początku. Taki rodzaj topu wydawał mi się bardzo niepraktyczny, bo przecież nie pasuje, by wszędzie w nim paradować. Teraz jednak marzę, by kupić ładny, krótki, gorsetowy top i nosić go do dżinsowej spódnicy z podwyższonym stanem-  idealny zestaw na spacer w ciepłe popołudnie :)
Natomiast gdybym mogła pozwolić sobie na zakup czegoś od znanego projektanta, to wybrałabym limonkowo-zebrowy top od Proenzy Schoulera. Zakochał się w nim, odkąd zobaczyłam go na Kate Bosworth, która wybrała ten strój na pokaz kolekcji cruise Channel.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz